cicho 2004.12.24 11:40 |
dzisiaj jest dzień dobrych wierszy.
pozdrawiam. |
|
|
jakobe.mansztajn 2004.12.24 11:44 | och, mireczko:D zdrowia
|
|
|
jakobe.mansztajn 2004.12.24 11:44 | pees. tam tytuł tylko, na końcu |
|
|
sławek 2004.12.24 12:01 | ładnie, naprawdę. widać wyrazisty i mięsisty język (kolokwializmy nie gryzą - "daj cynk kolesiom" itd) bo sprytnie wkomponowane. jest myśl, jest forma i co jeszcze? właśnie - to jest po prostu poezja.
z życzeniami i pozdrowieniami :) |
|
|
fenomen 2004.12.24 12:26 | Czy u Was w geesie nadal potrzebują babki do ważenia nawozów pod ziemniaki.? :)))))))))
Pozdrawiam świątecznie :)) |
|
|
daczewski 2004.12.24 12:44 | Bardzo dobrze. Ale r-ewolucja chybiona. |
|
|
stani 2004.12.24 13:09 | .. oj , chyba nie tylko ja czuję się świątecznie i bez znieczulenia , ja jednak znalazłem wyjście z sytaucji - idę robić za barana albo za osła do szopki , przynajmniej będzie wiadomo o co chodzi a Ciebie i Twój bunt jaskrawy pozdrawiam i życzę stanów mniej wyjątkowych bez wskazania na rewolucję ..
Staszek |
|
|
kron 2004.12.24 13:34 | się piszę też.
zaraz i choćby na czworaka wmieszam się w ten klimat mikrozaświatka. migiem. pozdrawiam |
|
|
makt 2004.12.24 13:46 | ladnie. ale mi nastroj chbya nie pozwala go do konca zrozumiec. intelekt sie chyba wylaczyl;) pozdrawiam:) |
|
|
fluid 2004.12.24 14:28 | wyjęłaś mi to spod monty pythona:D dobre:) |
|
|
las 2004.12.24 14:43 | mia - moje zdanie już znasz, wiersz znakomity, pozdrawiam serdecznie :) |
|
|
bibułka 2004.12.24 15:02 | "Oko w oko z tą przyziemną mafią, tyle że niegroźną,
bo gangi z całej dzielnicy mieszczą mi się w garści. "
tylo ten fragment mi sie podoba. reszta nie bardzo, ale to chyba tylko moje zdanie ;)
|
|
|
stary krab 2004.12.24 19:25 | A mnie się te stawonogi i pierścienice też podobają.
"Lezie sobie dżudżudżudżu" |
|
|
alt 2004.12.25 02:24 | zgodnie z namysłem,zamysłem,pomysłem ;)
wyczuwalna poza w stylizacji - nie wiem czy to zamierzone
- bardzo zgrabny żart liryczny :P
ozdrowienia
|
|
|
hewka 2004.12.25 22:21 | Pozdrawiam serdecznie :)) |
|
|
maria anonym 2004.12.26 20:26 | dosc zawily ten wiersz, ale z pomyslem i zabawnie napisany ,"Szanowne robactwo, mrowie i wszelkie ruszaki:
z uwagi na gwałt zbiorowy, w którym przypadła mi
rola ofiary - zmuszona byłam opuścić moją ziemię."
- sprytnie to uknulas i oszacowalas sytuacje! sama nie dasz rady, wiec poddalas sie na chwilke, nadzieja ze zbierzesz "sily zbrojne ", ktore to wespra cie w potrzebie.., a sila nie w wielkosci lecz w ilosci i sprawiedliwosci ! hm... tak sobie to jakos wymyslilam (((:
pozdr, Maria |
|
|
axa 2004.12.26 23:29 | "azyl polityczny" swietne, poza tym bardzo dobry wiersz.
Pozdrawiam -:) |
|
|
otulona 2004.12.27 13:39 | Świetny.Niestety znam to
I znowu u mnie stan wyjątkowy, no niedobrze
:(.Pozdrawiam. |
|
|
pola45 2004.12.28 07:36 | tak to się fantazjuje, oj, mniam.... - wyjątkowo fajny wiersz.
Pozdrawiam.:) |
|
|
blue bear 2004.12.28 16:34 | ODNOŚNIE TWOJEGO KOMENTARZA DO MOJEGO WIERSZA.
czy naprawde porównie listy końcowymi napisami jest tak trudne w prznośnie do "końcowej listy płac"
Mia jak czegoś nie rozumiesz to lepiej się tego poprostu nie dotykaj.A to co napisałas powyzej nijak się ma do wiersza.
pozdrawiam
blue
<ps.to samo zosatwiłem na swoim ale chyba bys nie przeczytała> |
|
|
zygmunt brzozowski 2004.12.29 02:05 | jak już się rozbrykałem to jeszcze Ciebie poproszę byś użyczyła kobiecego oka-mianowicie proszę jak najbardziej uniżenie o mały komentarz pod tekstem moim ostatnim (choć oczywiście nie zabraniam czytać innych). Prosiłem już Krona, Michała Nowaka, Czarta no i Ciebie.Nie chcę nikogo faworyzować zresztą nie taka moja rola, ale ze względu na szacowny dorobek ufam w sprawność oceny a naprawdę spragniony jestem takowej. Prosze mi nie mieć za złe zuchwałości, iż mały wywołuje na apel pomniki tej strony-po prostu początek musi mieć jakieś racjonalne podstawwy a Wy jesteś ich gwarantem. |
|
|
lord merlin 2007.01.10 17:59 | jak dla mnie troche za duzo tego wszystkiego chociaz to ja zwykle mam skolonnosc do przegadywania tematu. jednak kilka razy zagoscil usmiech na moich ustach i to calkiem wyrazny. mam nadzieje ze nie jestes w swoim wierszu modliszka i nie zjesz takiego malego robaczka jak ja, ja sie usune:) ale nie mysl ze tak bedzie zawsze:) |
|
|
| Dodaj komentarz |